Nadal poszukiwane
Najczęściej ostatnio mówi się, że na rynku lokat bankowych niewiele się zmienia: oprocentowanie lokat częściej spada niż rośnie i nie są one już tak atrakcyjne jak kiedyś, a jeżeli banki wykonują jakieś ruchy w celu uatrakcyjnienia swoich ofert, to najczęściej są to pakiety lub polisolokaty. Oprocentowanie lokat staje się więc coraz bardziej niekorzystne dla klienta tego rynku. Trudno więc się dziwić, że klienci powoli tracą zainteresowanie rynkiem lokat na rzecz kont oszczędnościowych. No może jeszcze lokaty jednodniowe są w kręgu zainteresowania klientów, ale pozostałe lokaty już niekoniecznie, a szczególnie lokaty długoterminowe. Najczęściej bowiem zainteresowanie klientów tego rynku kończy się na lokatach 1, 2, 3 miesięcznych. No i może jeszcze lokaty półroczne.
- Banki często obniżając oprocentowanie lokat krótkoterminowych w zamian podwyższają oprocentowanie lokat długoterminowych. Problem w tym, że lokaty długoterminowe, lokaty roczne, dwu czy trzyletnie, a ostatnio nawet lokaty półroczne, nie cieszą się zbyt wielkim powodzeniem, ponieważ jest to niezbyt opłacalny i ryzykowny interes. Ostatnio na przykład dowiedzieliśmy się, że skokowy wzrost wskaźnika inflacji do 2,5% spowodował spadek realnych zysków z depozytów bankowych. Tak więc realny zysk po opodatkowaniu z lokat zakładanych w bankach spadł z 1,9% w sierpniu do 1,3% we wrześniu. Jaki będzie w październiku? – pyta jeden z klientów tego rynku.
Coraz częściej i z powodzeniem z lokatami bankowymi zaczynają konkurować konta bankowe. Z kolei lokaty roczne, dwu i trzyletnie rzeczywiście nie cieszą się zbyt wielkim zainteresowaniem klientów z kilku powodów. Po pierwsze inflacja. Trudno przewidzieć jak się kształtować będzie na przestrzeni 12 miesięcy, nie mówiąc już o 24 czy 36 miesiącach i ile na takiej lokacie można zyskać, a ile stracić. Pamiętajmy też, że rzeczywistych zysk z lokaty naliczany jest po odliczeniu podatku oraz współczynnika inflacji. A ostatnik skok tego wskaźnika mocno zweryfikował plany właścicieli lokat bankowych. Ale są jednak tacy, którzy mimo wszystko decydują się na lokaty półroczne i roczne. Dla tych informacja, że z ostatnich notowań wynika, iż najlepsze lokaty półroczne proponuj: aig bank, fm bank oraz polbank. Sytuacja na rynku lokat bankowych w zasadzie nie zmienia się od co najmniej kilku miesięcy i przestało już to kogokolwiek dziwić. Oczywiście depozyty bankowe są formą oszczędzania, a nie inwestowania, więc oprocentowanie nigdy nie będzie tak wysokie jak kilka lat temu, kiedy banki starały się zebrać jak największy kapitał. Ten czas już minął. Ale chciałoby się jeszcze raz wrócić do tamtych czasów, kiedy to banki dosłownie biły się o klienta.