Nowe banki trzymają się nieźle

Rok temu miały wchodzić z wielką pompą. Kryzys pokrzyżował jednak im te plany. O kim mowa? O nowych bankach, które miały mocno namieszać na naszym rynku bankowym a klientom zaproponować nową jakość. Allianz Bank i Alior Bank pomimo ekstremalnie trudnych warunkach rozpoczęły swoją działalność. I dziś można powiedzie, że te nowe banki trzymają się nieźle jak na warunki, w których przyszło im działać.

Oba banki przed startem robiły wokół siebie bardzo duży szum marketingowy i PR-owy. Szczególnie przodował  w tym Alior Bank, który zapowiadał totalną rewolucję w bankowości, w podejściu do klienta, produktach proponowanych w ramach oferty kont bankowych czy kredytów. Alior dodatkowo mocno zamieszał już przed samym startem podkupując pracowników innych banków (to jest między innymi jeden z błędów jaki popełniono-kryzys sprawił, że tych samych pracowników można było mieć o wiele taniej-zapewne teraz i tak te umowy o pracę renegocjowano) i lokując oddziały naprawdę w dobrych miejscach.

Allianz Bank miał „słabsze” wejście PR i marketingowe niejako przyciśnięty przez machinę Alior Banku. Sam bank tłumaczył to tym, że nie potrzebuje takiej akcji, że będą w strukturze tak dużej organizacji jak grupa ubezpieczeniowa Allianz najpierw uderzy do klientów tej grupy.

Jeszcze raz należy podkreślić, że oba nowe banki startowały akurat w samy środku kryzysu finansowego – pod koniec 2008 roku. Mówiło się nawet o tym, że banki odłożą start albo zupełnie wycofają się z pomysłu wejścia na polski rynek. Oba banki jednak zaczęły działalność. Jak ją ocenić po tych trudnych kilku miesiącach działania obu banków?

Obiektywnie oba banki mają się nieźle. Oczywiście Alior radzi sobie wydaje się lepiej szczególnie, że jego akcje marketingowe oraz PRowe przyciągają uwagę klientów i mediów. Alior ciągle czymś się chwali choć na razie są to liczby dotyczące lokat bankowych i kont bankowych-brakuje te3go na czym bank zarabia a więc kredytów. Mają się pojawić wkrótce. Bank jednak cały czas idzie zgodnie z planem jeśli chodzi o sieć oddziałów i nie zamierza zamykać innych. A to już sukces.

A co z Allianz Bankiem? Tu jest cisze i spokojniej. Klienci trochę narzekają na brak kompetencji pracowników (niektórzy do tej pory sprzedawali tylko ubezpieczenia więc przejście na produkty bankowe nie jest bezbolesne) inni na ofertę. Niemniej jednak bank ciszej rozgrywa swoją walkę z kryzysem i tyle.

Oba banki mają największy problem z wygaszeniem akcji kredytowej. Po prostu nie chcą marnować na to kapitału w tych czasach jakie są. Kredyty hipoteczne, które w obu bankach miały być kołem zamachowym sprzedaży zupełnie nie istnieją w ofertach banków (tzn. formalnie tak ale praktycznie nie sprzedają się lub nie są sprzedawane).

Co czeka więc oba nowe banki? Moim zdaniem najgorsze mają za sobą więc polepszanie się sytuacji gospodarczej uratuje je od zamknięcia albo przejęcia przez inne podmioty. Dowodem jest powolne rozruszanie akcji kredytowej w Alior Banku.

Bankoviec

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

© 2012 Lokaty bankowe.